Wycinanki

Dzisiaj chciałbym opisać pewien sposób, dzięki któremu za pomocą zwykłego aparatu - kompaktu uzyskamy małą głębię ostrości, czyli "wytniemy główny motyw ze zdjęcia". Dzięki temu zabiegowi główny element na zdjęciu pozostaje ostry - skupia uwagę widza, natomiast rozmazane tło staje się elementem neutralnym, podkreślającym główny punkt skupienia wzroku.

Do wykonania takiego zdjęcia potrzebowali będziemy aparatu, z jak największym zoom-em optycznym, bardzo przydatny jest też statyw, pozwoli on na zmniejszenie drgań sprzętu podczas robienia zdjęć na maksymalnym zbliżeniu.

Na tym zdjęciu widzimy psa, znajduje się on w środku kadru, ostrość skupiona jest właśnie na nim. Aparat znajduje się blisko ziemi - wzdłuż całej drogi od obiektywu do pieska, widzimy piękne rozmazanie obrazu. Najważniejszą sprawą jest odsunięcie się od fotografowanego obiektu, zwiększenie maksymalnie ogniskowej (czyli ustawienie największego możliwego zbliżenia) i zrobienie zdjęcia.

Tu widzimy słonecznik (ten nie jest jeszcze połamany :) ). Dzięki zastosowaniu statywu obraz w centrum nie został poruszony. Rozmyty obszar widoczny jest w tylko tle - nie na drodze aparat - słonecznik.

Podobnie jak wyżej. Ostrość ustawiona na słonecznik po prawej, zablokowanie ekspozycji (wciśnięcie spustu do połowy), ustawienie aparatu by zmienić położenie słonecznika, i zrobienie zdjęcia. Zastosowano statyw. Pierwszy słonecznik znajdował się blisko obiektywu, jednak nie na nim ostrzyliśmy, pozostał rozmazany, czego nie można do końca powiedzieć o winogronach, które to znalazły się tuż za drugim słonecznikiem.

W zdjęciach makro, mamy ułatwione zadanie, zawsze uda nam się rozmazać tło, nie stosując w ogóle żadnego zbliżenia. Problemem jest raczej złapanie ostrości na tym co nas interesuje ;)

Kolejne zdjęcie, wykonane z nieco bliższej odległości.

Jeżeli nie mamy innej możliwości, jedynym sposobem na rozmazanie tła, jest użycie programu graficznego, pamiętajmy jednak by tak wykonać zdjęcie, abyśmy nie mieli później problemu z zaznaczeniem tła - problemem będą włosy, jak i różnorodność szczegółów i kolorów.

2 komentarze:

  1. Hmmm... Nadal nie czaję motywu z zoomem. Podoba mi się natomiast pomysł wykorzystany przy "dwóch słonecznikach" - czyli zmiana położenia przed całkowitym wciśnięciem buttona ( :P ). Stosowałem coś podobnego, ale po to, żeby uzyskać krótki czas naświetlania podczas fotografowania zaciemnionego obiektu w trybie auto ;) (oczywiście bez lampy)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuj po prostu dać zoom na maxa, i wtedy robić zdjęcie. Kłopotem może być tylko zbyt mały zoom, w Twoim aparacie, ale musisz spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.