Mauzoleum Mielochów

Niedaleko jeziorka Maltańskiego, na Białej Górze położone jest mauzoleum Mielochów. Kilka słów na temaj jego historii :

Neoklasycystyczny grobowiec rodziny Mielochów w formie glorietty postawiła przed II wojną światową Wanda Kiszczenko, z domu Mielochówna. W grobowcu spoczął jej brat, Andrzej Mieloch – właściciel ogrodów na Białej Górze, a także jego syn Jerzy i córka. W latach 70-tych XX w. Mielochowie zostali wywłaszczeni z Białej Góry. Groby przeniesiono na cmentarz junikowski, a dawne ogrody obrosły dziką zielenią. W latach 90-tych wandale zerwali z dachu mosiężną blachę – obiekt groził zawaleniem. Dziś teren ten (ok. 6 km) powrócił do rodziny Mielochów wraz z mauzoleum wymagającym dużych nakładów i rekonstrukcji (dach zabezpieczono prowizorycznie papą). Ponieważ rodziny nie stać na ochronę pamiątki po dawnej rodowej świetlności, konserwator zabytków rozważa propozycję przeniesienia zabytku na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha.Mauzoleum od 1984 r. figuruje w rejestrze zabytków

Andrzej Mieloch był w okresie międzywojennym znanym ogrodnikiem. Pasję ojca kontynuował jego syn Jerzy utalentowany motocyklista – zdobywca 6 złotych kasków na trawiastym torze.Jerzy Mieloch dał początek legendzie o niezwykle rzadkiej czarnej róży wyhodowanej na Białej Górze. W rzeczywistości rodzina hodowała różę gatunku baccara, która zamknięta sprawiała wrażenie czarnej.







Obiekt mauzoleum Mielochów wykorzystano jako naturalną scenografię w teledysku poznańskiego rapera Mezzo i Kasi Wilk podczas nagrywania utworu „Sacrum”.


6 komentarzy:

  1. Witam.
    Proszę o pilny kontakt(kasia203@poczta.onet.pl), nazywam się Katarzyna Kruczek, jestem wnuczką Mieczysławy Kruczek, z domu Mieloch ( pow. krotoszyński, miejscowość Smolice), poszukuję informacji, czy mauzoleum i wszystko co Pan napisał, dotyczy tej rodziny Mielochów, z których wywodzi się moja Babcia.
    Bardzo proszę o kontakt.

    Pozdrawiam,
    Katarzyna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Osobiście tą kopułę bo tak jest nazywana przez mieszkańców Rataj widzę z okna. Nie raz widziałam wędrówki osób bezdomnych by się schronić pod nią. Jeżeli faktycznie konserwator zabytków by chciał "przenieść" owe cudo, sporo by się napracował, ponieważ dookoła jest pełno drzew, krzewów, wysokiej trawy... Ciekawi mnie ogólnie całą historia dotycząca tego zabytku od nie dawna mimo iż mieszkam przeszło 20ścia lat obok tego obiekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, co nieco możesz przeczytać u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam Pana.
    Jesli hodzi o rodzine M.to naleze do tej rodziny, w roku 1974 urodyilem sie w Warszawie = nazywam sie Robert Kiszczenko a moja babcia ze strony mojego ojca byla S.P.Wanda Kiszczenko z domu Mieloch a ona byla siostra Jerzego Mielocha. Nie umiem dobrze pisac po polsku gdyz mieszkam w Szwecji od diecka. Jak to Pana interesuje kto nalezy do rodziny, moze Pan skontaktowac sie z moja mama (Klara po ojcu Kiszczenko)pod adresm klarysa@hotmaik.com
    Obecnie mama jest w polsce na urlopie w Warszawie a ja odwiedzilem rodzine w Poznaniu w 2007 z powodu smierci mojego ojca ktory zostal pochowany przy bobu babci Wandy w grobowcu w Milanowku.
    Z pozdrowieniami
    Robert

    OdpowiedzUsuń
  5. Przekazałem tą informację dziewczynie z pierwszego komentarza.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdyby przeniesiono grobowiec w inne miejsce, byłaby to nieopisana strata dla Rataj oraz tego niesamowicie urokliwego zakątka, który jak historia potwierdza powrócił w prawowite ręce... Tzw " kapliczka" stanowi nieodłączny i klimatyczny element tutejszego krajobrazu i szczerze powiem, że nie wyobrażam sobie już tego miejsca bez niej....A mieszkam nieopodal od ponad 30 lat...

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.