Dzisiaj chciałbym opisać pewien sposób, dzięki któremu za pomocą zwykłego aparatu - kompaktu uzyskamy małą głębię ostrości, czyli "wytniemy główny motyw ze zdjęcia". Dzięki temu zabiegowi główny element na zdjęciu pozostaje ostry - skupia uwagę widza, natomiast rozmazane tło staje się elementem neutralnym, podkreślającym główny punkt skupienia wzroku.
Do wykonania takiego zdjęcia potrzebowali będziemy aparatu, z jak największym zoom-em optycznym, bardzo przydatny jest też statyw, pozwoli on na zmniejszenie drgań sprzętu podczas robienia zdjęć na maksymalnym zbliżeniu.
Do wykonania takiego zdjęcia potrzebowali będziemy aparatu, z jak największym zoom-em optycznym, bardzo przydatny jest też statyw, pozwoli on na zmniejszenie drgań sprzętu podczas robienia zdjęć na maksymalnym zbliżeniu.
Jeżeli nie mamy innej możliwości, jedynym sposobem na rozmazanie tła, jest użycie programu graficznego, pamiętajmy jednak by tak wykonać zdjęcie, abyśmy nie mieli później problemu z zaznaczeniem tła - problemem będą włosy, jak i różnorodność szczegółów i kolorów.
Hmmm... Nadal nie czaję motywu z zoomem. Podoba mi się natomiast pomysł wykorzystany przy "dwóch słonecznikach" - czyli zmiana położenia przed całkowitym wciśnięciem buttona ( :P ). Stosowałem coś podobnego, ale po to, żeby uzyskać krótki czas naświetlania podczas fotografowania zaciemnionego obiektu w trybie auto ;) (oczywiście bez lampy)
OdpowiedzUsuńSpróbuj po prostu dać zoom na maxa, i wtedy robić zdjęcie. Kłopotem może być tylko zbyt mały zoom, w Twoim aparacie, ale musisz spróbować.
OdpowiedzUsuń