Heal The World

Michael Jackson - Heal The World


There's a place in your heart
And I know that it is love
And this place could be much
Brighter than tomorrow.
And if you really try
You'll find there's no need to cry
In this place you'll feel
There's no hurt or sorrow.
There are ways to get there
If you care enough for the living
Make a little space, make a better place.


Heal the world
Make it a better place
For you and for me and the entire human race
There are people dying
If you care enough for the living
Make a better place for
You and for me.


If you want to know why
There's a love that cannot lie
Love is strong
It only cares for joyful giving.
If we try we shall see
In this bliss we cannot feel
Fear or dread
We stop existing and start living
Then it feels that always
Love's enough for us growing
Make a better world, make a better world.


Heal the world
Make it a better place
For you and for me and the entire human race.
There are people dying
If you care enough for the living
Make a better place for
You and for me.


And the dream we would conceived in
Will reveal a joyful face
And the world we once believed in
Will shine again in grace
Then why do we keep strangling life
Wound this earth, crucify it's soul
Though it's plain to see, this world is heavenly
Be God's glow.


We could fly so high
Let our spirits never die
In my heart I feel
You are all my brothers
Create a world with no fear
Together we'll cry happy tears
See the nations turn
Their swords into plowshares
We could really get there
If you cared enough for the living
Make a little space to make a better place.


Heal the world
Make it a better place
For you and for me and the entire human race
There are people dying
If you care enough for the living
Make a better place for
You and for me.


There are people dying if you care enough for the living
Make a better place for you and for me.
There are people dying if you care enough for the living
Make a better place for you and for me.


You and for me
Make a better place
You and for me
Make a better place
You and for me
Make a better place
You and for me
Heal the world we live in
You and for me
Save it for our children
You and for me
Heal the world we live in
You and for me
Save it for our children
You and for me
Heal the world we live in
You and for me
Save it for our children
You and for me
Heal the world we live in
You and for me
Save it for our children

Wyświetlacz - wersja pierwsza

Pierwszym projektem z matrycą led jest prosta animacja wyświetlana przez mikrokontroler i multpilekser. Zasada działania jak na razie nie jest skomplikowana - nie jest też idealna. Multiplekser wybiera kolejno jeden z wierszy - sterowany jest on trzema wyjściami z mikrokontrolera, który sam wybiera (zapala) również maksymalnie osiem punktów w linii. Wszystko powtarzane jest bardzo szybko i sprawia wrażenie zapalania się wszystkich diód jednocześnie.

Do "napisania animacji", użyłem specjalnie na ten cel stworzonego programu (napisany w javie).

Jako ciekawostkę, powiem iż mikrokontroler który posiadam (AT90S2313) posiada 2 KB pamięci na program, oraz 128 B (!) pamięci na dane. Sprawia to iż mogę umieścić w jego pamięci maksymalnie 15 klatek animacji, co jak na razie uniemożliwia mi stworzenie czegoś bardziej efektownego.

Matryca 8x8, LED - prosta animacja

Something in my heart

Elsa - Quelque Chose Dans Mon Coeur

Mes parents me voient trop p'tite
Mes copains me grandissent trop vite
Même si je leur tiens encore la main
Quelque chose me tire vers demain
Quand j'balade une douce tristesse
En vieilles tennis et slack US
J'aimerais que le temps s'accélère
Des fois je pourrais tout foutre en l'air

Quelque chose dans mon cœur
Me parle de ma vie
Entre un grand mystère qui commence
Et l'enfance qui finit
Quelque chose dans mon cœur fait craquer ma vie
Une drôle d'envie une impatience
Et la peur que j'oublie qui je suis
Qui je suis

Je voudrais faire le tour de la terre
Devenir une autre Ava Gardner
Ecrire avec mon écriture
Mes passions secrètes sur les murs
Tout savoir de ces moments
Que j'ai vu dans des films seulement
Et pouvoir revenir en arrière
Pleurer dans les jupes de ma mère

Quelque chose dans mon cœur
Me parle de ma vie
Entre un grand mystère qui commence
Et l'enfance qui finit
Quelque chose dans mon cœur fait craquer ma vie
Une drôle d'envie une impatience
Et la peur que j'oublie qui je suis
Qui je suis

Quand j'dors pas, seule dans la nuit
Seule dans la ville endormie
Il y a des voix qui me chuchotent tout bas
Une histoire qui n'est rien qu'à moi

Quelque chose dans mon cœur
Me parle de ma vie
Entre un grand mystère qui commence
Et l'enfance qui finit
Quelque chose dans mon cœur fait craquer ma vie
Une drôle d'envie une impatience
Et la peur que j'oublie qui je suis
Qui je suis

Antek, Bocian i Puchacz

Dzisiejsza wyprawa, na początku nie miała konkretnego celu. Jednak tak jakoś po spojrzeniu na mapę, coś przyszło mi na myśl, i tam pojechałem. W sumie byłem tam pierwszy raz, widziałem to miejsce jedynie raz z pociągu, a drugi raz jak coś nad nim latało. Dokładniej takie coś. Nie wiedziałem jak tam trafić, no ale w końcu się udało. Jak już się udało to mnie stamtąd wyrzucili. No ale nie poddałem się i wlazłem z drugiej strony. Znowu przyszli po mnie, no ale już mnie nie wyrzucili. Myślę że zrozumieli iż mają do czynienia z sekretnym wysłannikiem Bloga Adama P. Przywitali się i sobie pogadaliśmy. Poniżej kilka zdjęć, tego co tam widziałem. A na końcu filmik. Filmik pokazuje wzloty lecz nie upadki. Wszystko działo się na terenie Aeroklubu Poznańskiego.


"Antek" a po prawo Wilga.

Lecę !

Tu mieszka jeden z nich.

Lądujący Zlin 142.

Cessna 150 lub 152.


Zlin...

Puchacz z kolegą Bocianem.

Startujący Zlin.

Zlin z boku.

Zlin z tyłu.

Puchacz z przodu.

Antek z profilu.

Holowanie szybowca do hangaru.

Antek.

Cessna 152.

Lecimy !

Programator USB

Jak niektórzy może wiedzą, interesuję się również elektroniką. W każdym razie zaczynam. Naukę postanowiłem rozpocząć od układów cyfrowych, a konkretnie od mikrokontrolerów. Aby nauczyć się je programować potrzebujemy dwóch rzeczy - programatora oraz układu który mamy zamiar zaprogramować. Zacząłem od programatora.

Kilka dni zajęło mi zorientowanie się w mikrokontrolerach jak i programatorach do nich. Po wielu poszukiwaniach wybrałem chyba najbardziej popularne mikrokontrolery firmy Atmel - AVR-y. Na programator wybrałem układ ze strony... o właśnie takiej : "USBasp - USB programmer for Atmel AVR controllers". Z małą modyfikacją (dodane diody zenera) zmontowałem urządzonko, (a nie było łatwo ! - brak sprzętu np. wiertarki, nieco mi przeszkadzał). Na szczęście Politechnika Poznańska jak zawsze służy pomocą. Tak więc jakoś udało się zmontować układ.

Może po kolei opiszę jak zrobić programator.

Po pierwsze schemat.

Schemat jak to schemat, podobny można ściągnąć na stronie o której już pisałem wcześniej, lub na tej o której napiszę na końcu. Jeżeli ktoś potrzebowałby schemat + schemat w eagle'u - niech pisze w komentarzu (niech poda maila).


A tak wygląda schemat ścieżek. Możemy sobie to wydrukować, o na podstawie tego zrobić spodnią część płytki - ścieżki warstwa dolna.


Powyżej mamy schemat jak to wszystko polutować.

Czas zrobić płytkę. Płytkę zrobiłem oczywiście metodą domową - toner, żelazko, laminat. Dużo opisów jak to zrobić znajdziesz w internecie. Poniżej kolejne etapy ewolucji mojej płytki.

"Przyklejony" toner do laminatu.

To co wyżej - widok od góry.

Tutaj powiercona płytka.

Płytka wytrawiona.

Płytka ze zdrapanym tonerem.

Elementy użyte do budowy.

Moja nowa koleżanka - Atmega 8.

A tak wygląda zmontowany programator - od góry...

...a tak od dołu ;)

Przód ;]

Całość ze zworkami, oraz z opisami pinów.

Z tyłu.

Kolejnym krokiem było zaprogramowanie programatora. Tzn. chodziło oto oby wpisać do niego program, który zajmuje się programowaniem innych mikrokontrolerów. Tak więc mamy programową obsługę portu USB - nie sprzętową. Na pewno jest to tańsze rozwiązanie, łatwiej to zrobić samemu (brak elementu smd) oraz jest możliwość aktualizacji firmware.

Programowanie trzeba było wykonać używając portu LPT. Trzeba było również zbudować programator, taki jak poniżej.


Nie ma tam nic szczególnego. Całość programujemy za pomocą programu BASCOM AVR. Z zaprogramowaniem przez LPT miałem pewne problemy, ale w końcu się udało :)

Tak zmontowany i zaprogramowany układzik możemy już wykorzystywać. Poniżej "hello world" na mikrokontroler - czyli migająca dioda.


Na koniec podaję przybliżoną cenę za materiały - poniżej 20 zł.

Nie zapominajmy o najważniejszym. Dwa linki do strony bez których niewiele bym zrobił :
Polecam tą stronę, jest tam wiele ciekawych informacji i projektów.
To by było na tyle. Jeżeli masz jakieś pytania pisz w komentarzu, postaram się odpowiedzieć.

Białe czy Czarne ?

Black or White ?

Michael Jackson - Black Or White

I Took My Baby
On A Saturday Bang
Boy Is That Girl With You
Yes We're One And The Same

Now I Believe In Miracles
And A Miracle
Has Happened Tonight

But, If
You're Thinkin'
About My Baby
It Don't Matter If You're
Black Or White

They Print My Message
In The Saturday Sun
I Had To Tell Them
I Ain't Second To None

And I Told About Equality
An It's True
Either You're Wrong
Or You're Right

But, If
You're Thinkin'
About My Baby
It Don't Matter If You're
Black Or White

I Am Tired Of This Devil
I Am Tired Of This Stuff
I Am Tired Of This Business
Sew When The
Going Gets Rough
I Ain't Scared Of
Your Brother
I Ain't Scared Of No Sheets
I Ain't Scare Of Nobody
Girl When The
Goin' Gets Mean

[L. T. B. Rap Performance]
Protection
For Gangs, Clubs
And Nations
Causing Grief In
Human Relations
It's A Turf War
On A Global Scale
I'd Rather Hear Both Sides
Of The Tale
See, It's Not About Races
Just Places
Faces
Where Your Blood
Comes From
Is Where Your Space Is
I've Seen The Bright
Get Duller
I'm Not Going To Spend
My Life Being A Color

[Michael]
Don't Tell Me You Agree With Me
When I Saw You Kicking Dirt In My Eye

But, If
You're Thinkin' About My Baby
It Don't Matter If You're Black Or White

I Said If
You're Thinkin' Of
Being My Baby
It Don't Matter If You're Black Or White

I Said If
You're Thinkin' Of
Being My Brother
It Don't Matter If You're
Black Or White

Ooh, Ooh
Yea, Yea, Yea Now
Ooh, Ooh
Yea, Yea, Yea Now

It's Black, It's White
It's Tough For You
To Get By
It's Black , It's White, Whoo

It's Black, It's White
It's Tough For You
To Get By
It's Black , It's White, Whoo

Dwie wieże

Znalezione w miejscowości Biedrusko.

Biedrusko – wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie poznańskim, w gminie Suchy Las, leżąca nad Wartą, ok. 5 km na północ od granic Poznania i ok. 15km od centrum.

W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa poznańskiego.

Od 1518 r. do kasaty zakonu w końcu XVIII wieku, wieś była własnością cysterek z Owińsk, później przeszła w ręce von Treskowów, którzy sprzedali Biedrusko w 1904 r. armii pruskiej. Po odzyskaniu niepodległości przeszło w ręce Wojska Polskiego.

Garnizon w Biedrusku jest największym w pobliżu Poznania, jednak od kilku lat ilość wojska jest redukowana. Stacjonują tutaj między innymi jednostki pancerne (również czołgi PT-91 Twardy), rakietowe obrony powietrznej (w Radojewie), Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu i inne. Na północ, południe i zachód od wsi rozciąga się duży poligon wojskowy.

Most w Biedrusku jest jedyną przeprawą przez Wartę na odcinku pomiędzy Poznaniem a Obornikami, co rzutuje na komunikacyjne znaczenie wsi. Przez Biedrusko przebiega szlak rowerowy Pierścień Poznański.

Dwie wieże.

Pałac w Owińskach

O położonej niedaleko Poznania wsi Owińsko, możemy przeczytać na Wikipedii. Znajduje się tam również pałac, który położony jest w bardzo malowniczym miejscu - nad stawem z fontanną.

Poniżej cytat z Wikipedii na temat tego pałacu.
Piękny późnoklasycystycznym obiektem jest pałac pochodzący z lat 1804-06, wybudowany dla Ottona von Treskowa, ówczesnego właściciela Owińsk. Projektantem budowli był jeden z architektów berlińskich, być może Karol Fryderyk Schinkel lub Franciszek Catella. Właścicielami do II wojny byli spadkobiercy von Treskow. W czasie wojny w piwnicach tego pałacu urządzono katownie. Po wojnie w pałacu mieściła się m.in. szkoła i przedszkole - wówczas stan budynku był jeszcze dobry. Sprzedany niesprawdzonemu nabywcy został ogołocony z cenniejszych elementów wyposażenia. Dzisiaj ponownie własność gminy, zabezpieczona, lecz nieomal w ruinie.

Wewnątrz szczególnie ciekawa jest trójnawowa sień z kolumnami oraz nakryty parasolowatym sklepieniem westybul. W ścianie frontowej centralny ryzalit poprzedzony portykiem z czterema doryckimi kolumnami podtrzymującymi balkon. Na piętrze obszerna sala przez całą szerokość budynku. Pałac położony jest w sporym XIX-wiecznym parku, obecnie zaniedbanym. Na podjazd przed pałacem prowadzą dwie bramy - kordegardy.

Pałac w Owińskach - warto go zobaczyć.

Uwaga ! Czołgi...

Czołg trójkątny - tło żółte.

Czołg okrągły - tło niebieskie.

Nie patrzeć i nie wchodzić w wiązkę promieniowania laserowego !

Moi znajomi mrówkowie

Chciałbym przedstawić moich kolegów ! Są tam też koleżanki - mniej. Są to mrówki. Jest ich bardzo wiele, ale udało mi się ich uchwycić na jednym zdjęciu. Chciałbym każdego z nich przedstawić, i opowiedzieć coś o nim. Niestety... chyba nie dałbym rady. Jest ich tysiące, i o jednego więcej. Dlatego też opowiem o niektórych (wybór przypadkowy).

Panie

Mrówka numer 6529. Jak każda mrówka interesuje się modą. Jest fryzjerką, czesze i strzyże włosy. Potrafi również malować paznokcie oraz przycinać żywopłot. Lubi podróżować konno, kocha podróże. Ostatnio zwiedziła Egipt, skąd wróciła tak opalona, że aż cała czerwona. Ma uczulenie na koty.

Mrówka numer 853022. Rodzynka. Pierwsza mrówka w przestrzeni kosmicznej. Od najmłodszych lat spoglądała w niebo marząc o podróżach międzygwiezdnych. Marzenie swe zrealizowała dwie zimy temu, zjadając dwadzieścia-osiem ziarenek grochu, nadymając się, i wykorzystując siłę odrzutu (jak również pionowe prądy powietrzne) by wzbić się poza atmosferę Ziemi. Lądowanie wykonała w pięknym stylu (telemark, najwyższe noty), zapierając się nóżkami. Przy okazji zaorała osiem hektarów pobliskiego pola.

Mrówka numer 92210435. Jeszcze mróweczka. Obecnie w pierwszej klasie szkoły podstawowej, z nadzieją patrząca w przyszłość. Chce zostać piosenkarką, policjantką, lub hydraulikiem. Ma długie blond włosy - czesze je w warkoczyki. Używa kokardek. Jej ulubione kolory to czerwony, żółty i zielony. Ulubiona cyfra - 15. Boi się pająków, nie lubi spać przy zgaszonym świetle.

Mrówka numer 328. Pracuje w sklepie. Sprzedaje gwoździe oraz zszywki do papieru. Po pracy wraca do domu, gotuje obiad, podaje obiad, zjada obiad. Z rodziną. Później oglądają telewizor. Najchętniej lubi wieczorny teatr, wiadomości oraz prognozę pogody. Nie lubi chińskich filmów oraz dobranocek dla dzieci. W weekendy prostuje gwoździe, oraz wyciąga zszywki z kartek. By je sprzedać. I tak w kółko...

Panowie

Mrówek numer 23175. Lubi podróżować, słuchać disco polo oraz grać na skrzypcach. Skończył biologię na uniwersytecie w Warszawie, planuje wraz z rodziną przenieść się na Litwę, następnie do Rosji, by w końcu zamieszkać na Kamczatce.

Mrówek numer 530663. Od zawsze interesowała go nauka. Nosi okulary i ma siwą brodę. W wolnych chwilach czyta książki popularnonaukowe. Pije dużo piwa. Lubi piwo z pianą, niestety często macza sobie w nim brodę. Jego broda jest przez to posklejana i śmierdząca. Planuje zainwestować w grzebień, oraz dezodorant "pachnąca bródka".

Mrówek numer 649321. Tak zwany robotnik. Całymi dniami pracuje nad mrowiskiem. Jak większość jego kolegów - robotników - ubiera się w niebieskie spodnie na szelkach, zakłada buty robocze (kilka par), rękawiczki ochronne oraz okulary. Do jego ulubionych narzędzi pracy należy kilof, młotek, kolec i szpikulec. Uwielbia babrać się w ziemi, nie cierpi śniegu i wody. Nocami pisze wiersze, śpiewa.

Mrówek numer 9823. Zajmuje się rolnictwem. Jego gospodarstwo składa się z krowy, pięciu kur, królików, dwudziestu-czterech ślimaków oraz z psa. Wstaje bardzo wcześnie, doi krowę, maca kury, tarmosi króliki za uszy, pogania ślimaki oraz daje jedzenie psu. Bardzo kocha swoją pracę, uświadamia sobie wtedy jaki jest malutki, i jak wspaniała jest przyroda.

Uśmiechnięte stadko mrówków. Na drugim planie trawa.


Mrówkowie to wspaniały naród, z bogatą - choć burzliwą - historią. Tysiące lat tradycji, doświadczeń. Rozwinięta technologia pozwala im sięgać gwiazd, jak również dokopać się do piekła. Ich dzieła - czy to malarstwo, czy literatura - wzrusza inne gatunki. Warto poznać te stworzonka, są przecież tak blisko nas...

Kościół św. Jana Vianney

Znajdujący się przy ul. Mazowieckiej, na poznańskim Sołaczu kościół zbudowany w latach 1928-1930 według projektu Tadeusza Mieczkowskiego.

Jest to neoklasycystyczna świątynia na planie koła w formie rotundy przykrytej kopułą z latarnią. Do wnętrza prowadzi portyk wsparty na sześciu kolumnach oraz dwa portyki boczne. Absyda prezbiterium nakryta jest osobną kopułą, a we wnętrzu oddzielona od korpusu łukiem tęczowym. W ołtarzu głównym krucyfiks, na ścianach bocznych prezbiterium obrazy Jana Pawła II i Augusta Hlonda namalowane przez Jerzego Olesiaka. Witraże w prezbiterium, przedstawiające św. Jana Vianney, Ostatnią Wieczerzę i św. Wojciecha wykonano w 1976 w pracowni Marii Powalisz-Bardońskiej. Ołtarze boczne zrekonstruowano po 1945 roku. W lewym obraz Matki Bożej Królowej Korony Polskiej autorstwa Władysława Bartoszewskiego, a z prawej obraz obraz Miłosierdzia Bożego namalowany przez Adolfa Hyłę. Między ołtarzami a prezbiterium znajdują się rzeźby: św. Jacka Odrowąża po lewej i św. Andrzeja Boboli po prawej.

Kopułę pokrywa polichromia namalowana w 1984 przez Teodora Szukałę. Przedstawia ona wizerunki polskich świętych i sług Bożych: Rafała Kalinowskiego, Adama Chmielowskiego, Edmunda Bojanowskiego, Karoliny Kózkówny, Urszuli Ledóchowskiej, Michała Kozala, Jerzego Popiełuszki i Stefana Wyszyńskiego w tondach połączonych girlandami. W ambicie obrazy św. Jana Vianney i bł. Narcyza Putza. Na chórze muzycznym organy z 2000 roku, a pod emporą rzeźby przedstawiające św. Antoniego Padewskiego i św. Józefa. Wystrój kościoła uzupełniają między innymi chrzcielnica ze sceną grzechu pierworodnego na cokole, oraz tablica ku czci żołnierzy 14. Pułku Artylerii Lekkiej Wielkopolskiej.

Na zewnętrznej ścianie świątyni tablica upamiętniająca żołnierzy 7. Pułku Artylerii Ciężkiej Wielkopolskiej. Przy kościele kamień upamiętniający wizytę Jana Pawła II w Poznaniu podczas II pielgrzymki do ojczyzny z 1997 roku, oraz pochodzący z 2006 pomnik Walentego Dymka wykonany przez Stanisława Mystka. Za kościołem wolnostojąca stalowa dzwonnica na której zawieszone są trzy dzwony.


Widok z przodu.

Pewnego dnia...


2Pac - Better Dayz

Lookin for these better days
Better days, heyyy! Better days
Got me thinkin bout better days
Better days! Better days, better days
Heyyy! Better days
Got me thinkin bout better days

[Verse One]
Time to question our lifestyle, look how we live
Smokin weed like it ain't no thang, so even kids
wanna try now, they lie down and get ran through
Nobody watched 'em clockin the evil man do
Faced with the demons, addicted to hearin victims screamin
Guess we was evil since birth, product of cursed semens
Cause even our birthdays is cursed days
A born thug in the first place, the worst ways
I'd love to see the block in peace
With no more dealers and crooked cops, the only way to stop the beast
And only we can change
It's up to us to clean up the streets, it ain't the same
Too many murders, too many funerals and too many tears
Just seen another brother buried plus I knew him for years
Passed by his family, but what could I say?
Keep yo' head up and try to keep the faith
And pray for better days

Better days, better days, heyyy!
Better days.. got me thinkin bout better days
Better days, better days, better days
Heyyy! Better days
Got me thinkin bout better days

[Verse Two]
Thinkin back as an adolescent, who would've guessed
that in my future years, I'd be stressin
Some say the ghetto's sick and corrupted
Plus my P.O. won't let me hang with the brothers I grew up with
Tryin to keep my head up and stay strong
All my homies slangin llello all day long, but they wrong
So I'm solo and so broke
Savin up for some Jordan's, cause they dope
I got a girl and I love her but she broke too, and so am I
I can't take her to the place she wanna go to
So we argue and play fight, all day and night
Makin passionate love 'til the daylight
Plus we about to get evicted, can't pay the rent
Guess it's time to see who really is yo' friend
Tell me you pregnant and I'm amazed
So many blessings while we stressin
Lookin for them better days

For better days, better days, better days, heyyy!
Better days.. got me thinkin bout better days
Better days, better days, better days
Heyyy! Better days.. got me thinkin bout better days

[Verse Three]
Now me and you was real cool, hell on them square fools
Since back in high school, we was true, me and you
Hardly parted or seperated, we stayed faded
Affiliated with gangbangers and still made it
Up in the gym, mess with me, gotta mess with him
Still dressin like grown men when rollin
I went to dark, smokin Newports, gamin marks
Got a place in my heart, homey stay smart
Locked you up in the pen, and gave you three to ten
I send you letters with naked flicks of old friends
Hopin you well, I know it's hell
Doin time in the cells, you need mail, when you in jail
And me I'm doin cool
I settled down, had a family, workin in night school
Every once in a while, I reminisce
And wonder how we ever came to this
I miss the better days

Better days, better days, heyyy!
Better days.. I'm thinkin bout better days
Better days, better days, better days
Heyyy! Better days.. got me thinkin bout better days

I send this one out, to all the homeboys down in uh, Clinton lockdown
Rikers Island, all them dudes I was uh locked up with, hehe
E Block, F Block, lower H
N-I-C in Rikers Island, downstate
All the peoples I met along the way
Better days is comin homeboy, keep your head up

Better days, better days, better days
Heyyy! Better days.. uhh, lookin for the better days
Better days, better days, lookin for the better days
Heyyy! Hahaha..Lookin for these better days
Better days, heyyy! Better days
Got me thinkin bout better days
Better days! Better days, better days
Heyyy! Better days
Got me thinkin bout better days

[Verse One]
Time to question our lifestyle, look how we live
Smokin weed like it ain't no thang, so even kids
wanna try now, they lie down and get ran through
Nobody watched 'em clockin the evil man do
Faced with the demons, addicted to hearin victims screamin
Guess we was evil since birth, product of cursed semens
Cause even our birthdays is cursed days
A born thug in the first place, the worst ways
I'd love to see the block in peace
With no more dealers and crooked cops, the only way to stop the beast
And only we can change
It's up to us to clean up the streets, it ain't the same
Too many murders, too many funerals and too many tears
Just seen another brother buried plus I knew him for years
Passed by his family, but what could I say?
Keep yo' head up and try to keep the faith
And pray for better days

Better days, better days, heyyy!
Better days.. got me thinkin bout better days
Better days, better days, better days
Heyyy! Better days
Got me thinkin bout better days

[Verse Two]
Thinkin back as an adolescent, who would've guessed
that in my future years, I'd be stressin
Some say the ghetto's sick and corrupted
Plus my P.O. won't let me hang with the brothers I grew up with
Tryin to keep my head up and stay strong
All my homies slangin llello all day long, but they wrong
So I'm solo and so broke
Savin up for some Jordan's, cause they dope
I got a girl and I love her but she broke too, and so am I
I can't take her to the place she wanna go to
So we argue and play fight, all day and night
Makin passionate love 'til the daylight
Plus we about to get evicted, can't pay the rent
Guess it's time to see who really is yo' friend
Tell me you pregnant and I'm amazed
So many blessings while we stressin
Lookin for them better days

For better days, better days, better days, heyyy!
Better days.. got me thinkin bout better days
Better days, better days, better days
Heyyy! Better days.. got me thinkin bout better days

[Verse Three]
Now me and you was real cool, hell on them square fools
Since back in high school, we was true, me and you
Hardly parted or seperated, we stayed faded
Affiliated with gangbangers and still made it
Up in the gym, mess with me, gotta mess with him
Still dressin like grown men when rollin
I went to dark, smokin Newports, gamin marks
Got a place in my heart, homey stay smart
Locked you up in the pen, and gave you three to ten
I send you letters with naked flicks of old friends
Hopin you well, I know it's hell
Doin time in the cells, you need mail, when you in jail
And me I'm doin cool
I settled down, had a family, workin in night school
Every once in a while, I reminisce
And wonder how we ever came to this
I miss the better days

Better days, better days, heyyy!
Better days.. I'm thinkin bout better days
Better days, better days, better days
Heyyy! Better days.. got me thinkin bout better days

I send this one out, to all the homeboys down in uh, Clinton lockdown
Rikers Island, all them dudes I was uh locked up with, hehe
E Block, F Block, lower H
N-I-C in Rikers Island, downstate
All the peoples I met along the way
Better days is comin homeboy, keep your head up

Better days, better days, better days
Heyyy! Better days.. uhh, lookin for the better days
Better days, better days, lookin for the better days
Heyyy! Hahaha..

Morasko

Witaj w rezerwacie Morasko !!!

Rezerwat Morasko jest miejscem gdzie dawno temu, spadł meteoryt. Dzisiaj pozostały po nim kratery, których jest tam kilka, są dość głębokie, zalane są wodą.

Tabliczka

A tak to wygląda, czyli mapa i opis.

A co na to nasza znajoma ? Mówi że :

Na terenie rezerwatu znajduje się 7 kraterów, z czego największy ma ok. 60 metrów średnicy i 11 głębokości. Powszechnie uważa się, że jest to pozostałość po upadku meteorytu ok. 5 tysięcy lat temu.

Pierwszy meteoryt na Morasku odnalazł w 1914 niemiecki żołnierz podczas budowy umocnień wojskowych. Od tego czasu znaleziono wiele fragmentów (w 1956 odnaleziono meteoryt o masie 78 kg).

We wrześniu 2006, w wyniku poszukiwań za pomocą wykrywacza metalu prowadzonych na zlecanie naukowców z Instytutu Geologii UAM przez Krzysztofa Sochę, poszukiwacza meteorytów z Kielc, został odnaleziony meteoryt, który po usunięciu zanieczyszczeń waży 164 kg. Do tej pory jest to największy meteoryt znaleziony w Polsce. Po dokonaniu badań odkryto, że meteoryt oprócz stopu żelazo-niklu zawiera niewielką ilość krzemianów (pirokseny) nie występujących na Ziemi.

Obecnie władze Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza rozważają powstanie centrum edukacyjnego mającego na celu zgromadzenia większej uwagi wokół rezerwatu oraz odnalezionych tam meteorytów.

Na terenie rezerwatu znajduje się głaz narzutowy znaleziony przez pewnego rolnika na polu. Pan Szeszuła zahaczył pługiem o coś i zaczął kopać. Głaz waży 70 ton. Został znaleziony w miejscowości Łęki Wielkie w powiecie grodziskim gminie Kamieniec.

Poniżej kilka zalanych kraterów. Latem jak widać pokryte są rzęsą.




Teorie na temat pochodzenia kraterów

Większość uczonych skłania się obecnie ku teorii o meteorytowym pochodzeniu kraterów. Przemawia za nią fakt znalezienia w ich okolicy fragmentów materii meteorytowej oraz występowanie w ich pobliżu pyłu prawdopodobnie kosmicznego pochodzenia. Po odkryciu kraterów obok teorii o ich kosmicznym pochodzeniu pojawiła się teoria o ich polodowcowym pochodzeniu. Uzasadnieniem dla niej jest niezgodność lokalizacji znajdowanych meteorytów z przewidywanymi lokalizacjami okazów, których spadek miałby spowodować powstanie kraterów oraz nietypowe kształty i położenie kraterów względem siebie. Różne warianty tej teorii biorą pod uwagę m.in. spadek meteorytu na lodowiec z dala od Moraska, a następnie wyżłobienie kraterów przez lodowiec i transport spadłych meteorytów na miejsce ich obecnego występowania (zjawiska transportu meteorytów przez lodowiec występują obecnie na Antarktydzie). Obecnie teoria lodowcowa stanowi pogląd mniejszościowy, ale kwestia pochodzenia kraterów w Morasku nadal nie została jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta. Wciąż prowadzone są także badania mineralogiczne samych meteorytów.

Jedna z kilku tabliczek informacyjnych - ta akurat o kamyczku.

Bardzo gryzą tam komary. Nie są to oczywiście zwykłe muszki, lecz takie zmutowane, które wraz z meteorytem przyleciały z przestrzeni kosmicznej. Ugryzienie przez komara powoduje nieodwracalne zmiany którymi są zielenienie skóry, wyjajowienie głowy, oraz wielkie oczy. Chyba nie chcesz być taki jak ja ???