Tak jak obiecałem, miałem zbadać sprawę orbsów. Zbadałem. Jak się okazuje - potwierdza się to co napisała Wikipedia. Orbsy to tylko naświetlony kurz i pył w powietrzu. Ciemne tło nocą, oraz mocny błysk lampy powodują że kurz blisko aparatu widoczny jest później na zdjęciu. Obecność kurzu łatwo zbadać chodząc np. z latarką w nocy. Zdziwisz się jak zobaczysz ile tego jest w powietrzu ! Co ciekawe to samo jest w dzień, tylko tego nie widać - a oddychamy tym ;)
Oczywiście są jeszcze inne orbsy - np. nakręcone w dzień kamerą, poruszające się, przelatujące za głową. Ich pochodzenia niestety nie umiem wyjaśnić.
nie do końca tu widać te "orbsy". na wyświetlaczu aparatu widać to lepiej było :P
OdpowiedzUsuńTo zależy od monitora - ustawień i takie tam.
OdpowiedzUsuń