Czyli "pomnik" u mnie w mieście. Ale nie tylko - bo jest to osoba. Więcej o nim tutaj. Pomnik wygląda ciekawie - pewnie dlatego iż jest to chyba jedyna taka atrakcja w moim mieście. Można usiąść przy nim i zrobić sobie zdjęcie.
Uwaga !
Mehoffer gryzie.
No nie wiem, czy czuję się zachęcona ;) W gruncie rzeczy, to wolę już rower starego Maryna :P
OdpowiedzUsuń