Wczoraj, w centrum wykładowym WIiZ, miał miejsce konkurs redbull na najdalej, najciekawiej latający samolocik papierowy. Żeby było ładnie, poustawiano tam małe modele szybowców, jak i samolotów akrobacyjnych, oraz jeden duży, szkolny szybowiec "Smyk". Kilka zdjęć tych maszyn.
"Smyk" miał tak uniesione skrzydło? Nie zwróciłam uwagi...
OdpowiedzUsuńPewnie że miał ;]
OdpowiedzUsuń