Dziś, o godzinie około 23 w nocy widziałem kilkanaście obiektów w kształcie czerwonych kul światła. Całość trwała kilkadziesiąt minut. Nie mam pojęcia co to było :
- Na pewno nie samolot - nie znam takiego modelu, ciągle nieprzerwanie musiałby świecić na czerwono, poruszać się bezszelestnie.
- Tym bardziej balon, lampion(?)... prędkość można ocenić na większą, na oko z 2 razy większą niż samolotu pasażerskiego, albo F16 które czasem tu latają.
- Meteoryt - nie możliwe. Było tego dużo, było to duże.
- W pewnym momencie (nad miastem, wysokość nad kościołem św. Rocha) obiekty zatrzymały się.
- Leciały w kierunku od lotniska pasażerskiego Ławica, w stronę lotniska wojskowego Krzesiny, a przynajmniej tak to wyglądało.
- Leciały grupowo, jak i pojedynczo, w różnych odstępach czasu.
- Mrugały, wyglądało to tak jak mrugające gwiazdy (wpływ atmosfery).
- Nie potrafię określić odległości jak i wysokości przelotu obiektów, wydawało się jednak że nie było to bardzo daleko, ale dalej niż podchodzące do lądowania samoloty.
- Nie dało rady "zajrzeć do środka" - zobaczyć jakiejś wewnętrznej struktury, czy czegoś w tym stylu.
Kilka posklejanych filmików.
Jest to moje pierwsze takie spotkanie z czymś niespotykanym, dlatego też : "Uwagi na temat kręcenia filmów o UFO" :
- Z powodu niecodzienności zjawiska, trudno myśleć o tym by wszystko dobrze ustawić. Nie wiadomo czy kręcić film, robić zdjęcia czy też po prostu to oglądać.
- Nie wiadomo jak ustawić aparat. Jakie ISO, pomiar światła, ostrość. Z tego powodu jakość jest niska.
- Podczas kamerowania, w ręku trzyma się aparat, natomiast ciągle patrzy się na to co na niebie - przez to ruszający się obraz. Jeszcze gorzej jest gdy używa się zoom-a.
- W ogóle nie wiadomo czy iść po aparat, czy też oglądać zjawisko.
Nie tylko ty to widziałeś. Nad rondem rataje przeleciała tego cała gromada...
OdpowiedzUsuńJak wysoko to leciało ? Słyszałem że mogą to być lampiony chińskie.
OdpowiedzUsuńTo zwiastun kary dla Poznania. Jak wygra Komorowski to Bóg się wpieni i spopieli tę ostoję liberazgnilizmu!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko Kaczor :P
OdpowiedzUsuńCzyżby się wyjaśniło ? http://epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=36
OdpowiedzUsuńTeż mnie to zaintrygowało swego czasu jak leciało nad Piątkowem. Niestety teoria latających lampionów, choć równie romantyczna, wyklucza na obecną chwilę istnienie w Poznaniu życia pozaziemskiego.
OdpowiedzUsuń@pisacje - czemu wyklucza ? No ale niestety trudno uwierzyć w coś czego się nie widziało.
OdpowiedzUsuń