Moi znajomi mrówkowie

Chciałbym przedstawić moich kolegów ! Są tam też koleżanki - mniej. Są to mrówki. Jest ich bardzo wiele, ale udało mi się ich uchwycić na jednym zdjęciu. Chciałbym każdego z nich przedstawić, i opowiedzieć coś o nim. Niestety... chyba nie dałbym rady. Jest ich tysiące, i o jednego więcej. Dlatego też opowiem o niektórych (wybór przypadkowy).

Panie

Mrówka numer 6529. Jak każda mrówka interesuje się modą. Jest fryzjerką, czesze i strzyże włosy. Potrafi również malować paznokcie oraz przycinać żywopłot. Lubi podróżować konno, kocha podróże. Ostatnio zwiedziła Egipt, skąd wróciła tak opalona, że aż cała czerwona. Ma uczulenie na koty.

Mrówka numer 853022. Rodzynka. Pierwsza mrówka w przestrzeni kosmicznej. Od najmłodszych lat spoglądała w niebo marząc o podróżach międzygwiezdnych. Marzenie swe zrealizowała dwie zimy temu, zjadając dwadzieścia-osiem ziarenek grochu, nadymając się, i wykorzystując siłę odrzutu (jak również pionowe prądy powietrzne) by wzbić się poza atmosferę Ziemi. Lądowanie wykonała w pięknym stylu (telemark, najwyższe noty), zapierając się nóżkami. Przy okazji zaorała osiem hektarów pobliskiego pola.

Mrówka numer 92210435. Jeszcze mróweczka. Obecnie w pierwszej klasie szkoły podstawowej, z nadzieją patrząca w przyszłość. Chce zostać piosenkarką, policjantką, lub hydraulikiem. Ma długie blond włosy - czesze je w warkoczyki. Używa kokardek. Jej ulubione kolory to czerwony, żółty i zielony. Ulubiona cyfra - 15. Boi się pająków, nie lubi spać przy zgaszonym świetle.

Mrówka numer 328. Pracuje w sklepie. Sprzedaje gwoździe oraz zszywki do papieru. Po pracy wraca do domu, gotuje obiad, podaje obiad, zjada obiad. Z rodziną. Później oglądają telewizor. Najchętniej lubi wieczorny teatr, wiadomości oraz prognozę pogody. Nie lubi chińskich filmów oraz dobranocek dla dzieci. W weekendy prostuje gwoździe, oraz wyciąga zszywki z kartek. By je sprzedać. I tak w kółko...

Panowie

Mrówek numer 23175. Lubi podróżować, słuchać disco polo oraz grać na skrzypcach. Skończył biologię na uniwersytecie w Warszawie, planuje wraz z rodziną przenieść się na Litwę, następnie do Rosji, by w końcu zamieszkać na Kamczatce.

Mrówek numer 530663. Od zawsze interesowała go nauka. Nosi okulary i ma siwą brodę. W wolnych chwilach czyta książki popularnonaukowe. Pije dużo piwa. Lubi piwo z pianą, niestety często macza sobie w nim brodę. Jego broda jest przez to posklejana i śmierdząca. Planuje zainwestować w grzebień, oraz dezodorant "pachnąca bródka".

Mrówek numer 649321. Tak zwany robotnik. Całymi dniami pracuje nad mrowiskiem. Jak większość jego kolegów - robotników - ubiera się w niebieskie spodnie na szelkach, zakłada buty robocze (kilka par), rękawiczki ochronne oraz okulary. Do jego ulubionych narzędzi pracy należy kilof, młotek, kolec i szpikulec. Uwielbia babrać się w ziemi, nie cierpi śniegu i wody. Nocami pisze wiersze, śpiewa.

Mrówek numer 9823. Zajmuje się rolnictwem. Jego gospodarstwo składa się z krowy, pięciu kur, królików, dwudziestu-czterech ślimaków oraz z psa. Wstaje bardzo wcześnie, doi krowę, maca kury, tarmosi króliki za uszy, pogania ślimaki oraz daje jedzenie psu. Bardzo kocha swoją pracę, uświadamia sobie wtedy jaki jest malutki, i jak wspaniała jest przyroda.

Uśmiechnięte stadko mrówków. Na drugim planie trawa.


Mrówkowie to wspaniały naród, z bogatą - choć burzliwą - historią. Tysiące lat tradycji, doświadczeń. Rozwinięta technologia pozwala im sięgać gwiazd, jak również dokopać się do piekła. Ich dzieła - czy to malarstwo, czy literatura - wzrusza inne gatunki. Warto poznać te stworzonka, są przecież tak blisko nas...

17 komentarzy:

  1. Mówisz, że Mrówek numer 9823 dynamizuje ślimola? Ps. Kiepskie to zdj - Mrówka numer 9221043 jest raczej mało ostra, a tamta obok ma przymknięte oczy od flasha :/

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę... to zrób lepsze jak jesteś taki mądry !

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnych masz znajomych ;] może mnie zapoznasz?
    Z Mrówek trzeba brać przykład bo to bardzo mądre stworzonka, bardzo pracowite i umią współpracować w grupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I latają w kosmos ! Jutro po obiedzie też się wybiorę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. To pozdrów ode mnie wszystkie Mrówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkich nie dam rady...

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie, że dasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do zobaczenia za 100 lat ! (na zdrowie).

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie rozumiem...

    OdpowiedzUsuń
  10. No jak będę liczył, to ze 100 lat mi zejdzie. A jak się kicha to się mówi 100 lat - na zdrowie. Nic trudnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. aha... Wystarczy, że krzykniesz " pozdrowienia od ..." i już będzie dobrze, nie musisz każdej osobiście.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, Adam, też opowiesz o mnie i powiesz, że je pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.