Lednica

Wracając z Gniezna, zahaczyłem też o Lednicę. Każdy wie co tam co roku się dzieje. Dlatego też musiałem tam wpaść. Na rybkę. Rybkę serwują 6km. od drogi głównej, po drodze można obejrzeć fajnego wiatraka ;]

Jedziemy.

Tabliczka : "ryby prosto z jeziora - smażone, gotowane, w czekoladzie"

Smażalnia ryb.

Pomnik "Chrystus Frasobliwy". Jak widzimy siedzi i myśli.

Tą rybę zjadłem. Jak widzimy zostawiłem same ości.

Wyżarłem całe wnętrzności.

Ryba z tyłu wydaje się mniejsza...

To jest dzwonek. Dzwonek dzwoni gdy zamówienie jest gotowe, i można przyjść po odbiór z talerzem. Nie miałem talerza...

To droga do kamienia. Nie wiem po co on tam.

To droga do krzyża.

A to wielka restauracja - hotel.

Tu mamy łódkę rybacką.

Łódka rybacka - spojrzenie inne.

Pomnik Papieża.

Pomnik Matki Boskiej.

Posadzka. Jednocześnie służy za menu. Widzimy dużą różnorodność dań.


Ciekawostki :
  1. z Gniezna do Lednicy prowadzi droga rowerowa ufundowana przez Papieża J.P. II
  2. nt. łodzi :
Łódź Jezusa (zwana łodzią św. Piotra)

Replika łodzi wydobytej w styczniu 1986 r. z mułu jeziora Genezaret. Według badań pochodzi z lat 40 przed Chrystusem i 70 po Chrystusie. Takiej łodzi używał rybak Piotr i taką posługiwał się Chrystus. Ta kopia (jedyna w świecie w skali 1:1) zostałą wykonana w Prudniku Lesie (w Trzebini), w klasztorze Franciszkanów, z dębu i sosny. Tę łódź budowano od listopada 2005 roku do kwietnia 2006 roku. Biała linia na burcie pokazuje ile pozostało z pierwotnej łodzi, która znajduje się w kibucu Ginosar, od lutego 2000. Długość łodzi 8,2 metra, szerokość 2,3 metra. Załogę stanowiło 4 wioślarzy i sternik.

Dnia 3.06.2006, na tym jeziorze, łódź wiozła Święty Ogień z Ostrowa Lednickiego i Krzyż Jana Pawła II.

Łódź jest znakiem przyjaźni dwóch zakonników: ojca Jana Góry, dominikanina i ojca Antoniego Kazimierza Dudka, franciszkanina.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.