Marcin

To zdjęcie Marcina. Podobało mi się przez 30 minut, potem mi się znudziło. Co ciekawe, początkowo było w RAW-ie.

16 komentarzy:

  1. Sympatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie ;] (nawet wiadomo że tak !!)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się... Aczkolwiek widziałam już lepsze ujęcia tego osobnika na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale to musiałaś mieć szczęście bo to wymierający gatunek ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostało jedynie 10 egzemplarzy?

    OdpowiedzUsuń
  6. jak to u mnie sie mówi :)
    szoszoszon :)
    ładne ładne ;]
    ciekawe co się kryje wewnątrz :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wiem co się kryje: jeden z trzech najlepszych mężczyzn na świecie... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Monika : W środku jestem tylko ja ;]

    Zielona Żaba : OO

    OdpowiedzUsuń
  9. Komentarz dla Żaby jest niesatysfakcjonujący... :P

    OdpowiedzUsuń
  10. "Zdjęcie Marcina" - ale w sensie że jego własnością to jest? Czy ten koleś na zdjęciu to Marcin?

    PS. Już go chyba gdzieś widziałem. Hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  11. No to jest Marcin. Wyraźnie napisałem.

    P.S. Gdzie go widziałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to "widziałAś" Oo

    Gdzie? No właśnie nie wiem; tak mi się coś kojarzy.

    OdpowiedzUsuń
  13. OO Napisałam "widziałam" :D Ale ze mnie krejzolka :*:* ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyjaśnienie co do szoszoszona :

    " co do szoszoszona to już nie pamiętam do czego to się u Ciebie miało i w jakim kontekście tak napisałam :D
    no ale tak przynajmniej u nas potocznie mówi się na osobę o takiej bujnej męskiej fryzurze.. i trochę dłuższych włosach u mężczyzn. taki szoszoszon :) "

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.