To jest konik, któremu zimno. Ubrali go więc w koszulę w kratę, założyli mu długie, białe skarpetki, i wypuścili na dwór. Konik wyszedł, popatrzył, i zaczął skubać trawę, która już ledwo co spoglądała ponad ziemię. A konik wesoły, w ciepłym ubranku, cieszył się że ostatnie ciepłe dni może spędzić na dworze.
Jak ładnie ;)
OdpowiedzUsuń:D
OdpowiedzUsuńAle ma duży łeb :D I ogon też ma długaśny :)
OdpowiedzUsuńOgon to mu chyba obcinali, tak jak się przyjrzeć to widać ;p
OdpowiedzUsuń