CZW

Dzisiaj zwiedzanie. Wybrałem cmentarz historyczny. Kilka informacji znalezionych w internecie:

"Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan


Dane statystyczne:
Ilość pochowanych osób: 868
Ilość mogił: 577
Powierzchnia: 2 ha
Dane na dzień 11.06.2008 r.

Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan znajduje się na Wzgórzu Św. Wojciecha, u zbiegu ulic Święty Wojciech i Księcia Józefa. Nekropolia położona jest w bardzo malowniczym i zadrzewionym zakątku, o urozmaiconej rzeźbie terenu, choć to centrum miasta.
Cmentarz założony został na początku XIX wieku, jako cmentarz farny - głównego kościoła parafialnego Poznania, m.in. dzięki staraniom znanego poznańskiego piwowara - Stanisława Kolanowskiego. Po II wojnie światowej parafia farna otrzymała tereny przy ul. Grunwaldzkiej, zaś nekropolia na Wzgórzu zyskała miano Cmentarza Zasłużonych Wielkopolan. To tu miejsce swego spoczynku znalazło wielu zasłużonych obywateli Poznania i Wielkopolski - powstańców, naukowców, lekarzy, rzemieślników, działaczy społecznych. W latach powojennych cmentarz ulegał stopniowej dewastacji. W 1961 roku uznano go obiektem zabytkowym, w całości podległym opiece konserwatorskiej, jednak sytuacja nie uległa zmianie - nadal niszczono nagrobki. Od 1971 roku cmentarz stał się własnością Skarbu Państwa. W połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku rozpoczęto renowacje nagrobków. Kilka lat później, w 1981 r. uporządkowano drogi i założono oświetlenie. Obecnie cmentarz jest objęty całodobowym nadzorem, a zwiedzać go można w godzinach od 10 do 18. Często odwiedzają go wycieczki młodzieży szkolnej, jako miejsce ściśle związane z historią Poznania."













7 komentarzy:

  1. No patrzcie, miejsce ma swój klimat, ewidentnie, chyba mnie zachęciłeś do odwiedzin, te postacie bez głów i anioły... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcesz, możemy iść, znam teren :>

    OdpowiedzUsuń
  3. I Ty o cmentarzach? Ech....

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie znoszę... źle sie tam czuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, może jak się nie ma na cmentarzu nikogo bardzo bliskiego, to może to inaczej wygląda....

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.